Matura, nauka i szybkie czytanie

Nie bez powodu mówi się, że matura to egzamin dojrzałości. To pierwszy krok w dorosłość, początek nowej epoki w życiu młodego człowieka. Beztroskie lata liceum już nigdy nie wrócą, teraz tylko praca, praca, praca…

Wszystko się zgadza, ale cofnijmy się o jeden krok – moment przygotowań do matury. Ten egzamin to nie tylko symboliczna furtka, przez którą młody człowiek przechodzi do nowego otoczenia, pełnego nowych praw i możliwości. To także sprawdzenie się, w jaki sposób uczeń potraktuje swój obowiązek solidnego przygotowania się do tego pierwszego, ważnego egzaminu.

W 2013 roku co piąty maturzysta nie zdał egzaminu dojrzałości. Podczas rozmów z uczniami padało wiele argumentów podsumowujących tą sytuację; bo zły sposób nauczania, bo zadania trudne, bo nauczyciele złośliwi. Żadna osoba nie przyznała, że ciężar odpowiedzialności może leżeć po jej stronie – że czas poświęcony na naukę był niewystarczający, lub nieefektywnie wykorzystywany.

Medal oczywiście ma dwie strony – faktycznie, duże znaczenie ma tutaj podejście nauczyciela, sposób zachęcania do nauki, prezentacji materiału. Jednak młodzi ludzie muszą zrozumieć odpowiedzialność, jaka na nich ciąży w tym przypadku – odpowiedzialność za podjęcie aktywności, zaplanowanie i zrealizowanie celu, jakim jest zdanie matury. Pomagają w tym techniki szybkiego czytania i zapamiętywania. Młodzież zniechęcona do czytaniem książek, przyzwyczajona do multimedialnych nowinek może w sposób szybki i efektywny poznawać nowy materiał, uczyć się w sposób obrazowy i skuteczny. Mózg dorosłego człowieka podczas czytania i nauki szybko się nudzi – a co dopiero mózg nastolatka? Dlatego tak ważne jest dostarczanie nowych bodźców, wzbudzanie zainteresowania, oraz prowadzenie notatek w sposób obrazowy, wpływający na wyobraźnię.

Drogi maturzysto, chcesz się przekonać, jak łatwo przyswoić materiał? Zapraszamy na kurs:)

Ewa Bensz
Ewa Bensz-Smagała – psycholog dziecięcy, oligofrenopedagog.

Od 2008 roku związana z edukacją, specjalizuje się w pracy z dziećmi z problemami edukacyjnymi, realizuje ścieżkę licencyjną w kierunku terapeuty behawioralnego.
Oprócz pracy w charakterze trenera technik pamięciowych w Lucky Mind, związana jest zawodowo z dwoma instytucjami: Centrum Terapii Behawioralnej w Gliwicach - gdzie prowadzi terapię dzieci ze spektrum autyzmu, oraz Górnośląską Wyższą Szkołą Handlową - jako pracownik naukowo-dydaktyczny katedry Psychologii.
Jest trenerem rad pedagogicznych w obszarze neurodydaktyki i metodyki nauczania, oraz superwizorem placówek edukacyjnych z zakresu kreatywności i metod aktywizujących.
Jej największą pasją jest nauczanie najmłodszych – pracuje z dziećmi, które mają problemy z nauką, są zagrożone dysleksją, wykluczeniem społecznym, z deficytami uwagi.
Regularnie publikuje artykuły z zakresu neurodydaktyki i efektywnego uczenia się w mediach tradycyjnych i internetowych, m.in.: Dziennik Zachodni, Gazeta Wyborcza, natemat.pl. Interesuje się tematyką kreatywności, prowadzi badania naukowe związane z efektywnością pamięci i percepcją.
Ewa Bensz on Facebook